poradnik dla wynajmującego
poradnik dla wynajmującego
Ten poradnik przeprowadzi Cię przez każdy etap: od przygotowania nieruchomości i bezpiecznej weryfikacji najemcy, po wybór najkorzystniejszej umowy i rozliczenia podatkowe. Dowiedz się, jak skutecznie chronić swój majątek i zapewnić sobie stabilny zysk bez zbędnego stresu.
Chcesz zlecić usługę pośrednikowi nieruchomości? Przejdź ➤ tutaj
neutralizacja i depersonalizacja: Usuń rodzinne zdjęcia, pamiątki z wakacji i nadmiar drobiazgów z półek. Potencjalny najemca musi móc wyobrazić sobie w tym wnętrzu własne życie, a nie czuć się jak gość w Twoim domu. Pomaluj ściany na jasne, neutralne kolory (beże, szarości, złamana biel) – to najtańszy sposób na „efekt nowości”.
doświetlenie i zapach: Jasne wnętrza wydają się większe i czystsze. Przed prezentacją odsłoń zasłony, umyj okna i wymień żarówki na takie o ciepłej barwie. Zadbaj o świeży zapach – wywietrz mieszkanie, a w łazience postaw delikatne patyczki zapachowe. Unikaj ciężkich odświeżaczy w sprayu.
dodatki, które budują klimat: Zainwestuj w kilka niedrogich elementów, które "robią" zdjęcia: świeże tekstylia (ozdobne poduszki, koc na kanapie), jednolite ręczniki w łazience oraz roślinę w salonie. W kuchni wystarczy miska ze świeżymi owocami lub doniczka z ziołami. To detale, które budują podświadome poczucie komfortu.
Pamiętaj o zasadzie czystości absolutnej. Nawet najładniej urządzone mieszkanie straci na wartości, jeśli w rogach kabiny prysznicowej będzie osad, a w kuchni tłuste plamy. Czystość to dla najemcy sygnał, że właściciel dba o nieruchomość, więc on również powinien.
Nie musisz zatrudniać fotografa wnętrz, by uzyskać świetny efekt, ale musisz przestrzegać kilku żelaznych zasad fotografii nieruchomości:
Światło dzienne to podstawa: Zdjęcia rób w słoneczny dzień, najlepiej rano lub przed południem. Unikaj robienia zdjęć wieczorem przy włączonych lampach sufitowych – dają one żółtą poświatę i sprawiają, że wnętrze wydaje się mniejsze i brudne.
Perspektywa „z poziomu klamki”: Nie rób zdjęć z góry (stojąc). Najlepsze proporcje uzyskasz, trzymając telefon na wysokości klatki piersiowej lub nieco niżej. Staraj się, aby linie pionowe (ściany, szafy) były proste – unikniesz efektu „walących się ścian”.
Szeroki kąt, ale bez przesady: Użyj trybu szerokokątnego w telefonie (0.5x lub 0.6x), aby pokazać całe pomieszczenie, ale uważaj na zniekształcenia krawędzi. Zdjęcie powinno oddawać realną przestrzeń.
Pierwsze zdjęcie to „haczyk”: Na główne zdjęcie wybierz najładniejszy punkt mieszkania – zazwyczaj jest to salon z aneksem lub nowoczesna kuchnia. To zdjęcie musi wyróżniać się na tle dziesiątek innych na liście wyników.
Najemcy szukają konkretów. Dobre ogłoszenie powinno być uporządkowane i odpowiadać na pytania, zanim zostaną zadane.
Tytuł z korzyścią: Zamiast nudnego „Mieszkanie do wynajęcia”, napisz: „Jasne 2 pokoje przy Politechnice, wysoki standard, dostępne od zaraz”.
Struktura wypunktowana: Nikt nie czyta ścian tekstu. Użyj punktorów, aby opisać:
Lokalizacja: Bliskość komunikacji, sklepów, parków czy uczelni.
Wyposażenie: Zmywarka, klimatyzacja, szybki internet, typ ogrzewania.
Budynek: Winda, ochrona, parking podziemny, rowerownia.
Pełna transparentność kosztów: To klucz do oszczędności czasu Twojego i najemcy. Podaj jasno:
Czynsz najmu (Twoje wynagrodzenie).
Czynsz administracyjny do wspólnoty/spółdzielni.
Szacunkowe koszty licznikowe (prąd, woda, gaz).
Wysokość kaucji.
Wskazówka: Na końcu ogłoszenia dopisz informację o formie umowy, np.: „Wynajem na podstawie umowy najmu okazjonalnego”. To od razu przeselekcjonuje osoby, które mają coś do ukrycia lub nie są wiarygodne.
Cena powinna wynikać z chłodnej analizy rynku, a nie z Twoich oczekiwań finansowych czy wysokości raty kredytu. Aby wycenić lokal profesjonalnie, wykonaj następujące kroki:
analiza porównawcza: Wejdź na popularne portale (Otodom, OLX) i znajdź mieszkania o podobnym metrażu, standardzie i lokalizacji. Zwróć uwagę nie na ceny ofertowe (te, które wiszą długo), ale na te oferty, które szybko znikają z rynku – to one wyznaczają realną wartość.
przeczytaj ile kosztuje wynajem kawalerki w Gliwicach i ile kosztuje wynajem mieszkania dwupokojowego w Gliwicach
standard wykończenia vs. lokalizacja: Pamiętaj, że lokalizacja jest niezmienna, a standard z czasem traci na wartości. Nowoczesna kuchnia i klimatyzacja pozwalają podnieść cenę o 10-15%, ale jeśli mieszkanie jest daleko od komunikacji miejskiej, cena zawsze będzie ograniczona "sufitem" danej dzielnicy.
strategia "psychologicznej ceny": Jeśli średnia cena w Twojej okolicy to 2600 zł, wystawienie oferty za 2490 zł przyciągnie znacznie więcej zapytań niż za 2650 zł. Większa liczba chętnych to Twój komfort – możesz wtedy wybrać najbardziej wiarygodnego finansowo najemcę, co w dłuższej perspektywie opłaca się bardziej niż dodatkowe 100 zł miesięcznie.
sezonowość: ceny najmu w dużych miastach fluktuują. Najwyższe stawki uzyskasz w szczycie sezonu (sierpień–październik), gdy na rynek wchodzą studenci i osoby zmieniające pracę po wakacjach. Wystawiając mieszkanie w grudniu, musisz liczyć się z koniecznością lekkiej obniżki, by szybko znaleźć lokatora.
Dobranie odpowiedniego najemcy to nie kwestia uprzedzeń, ale dopasowania profilu osoby do charakteru Twojej nieruchomości. Dobrze zdefiniowany profil pozwoli Ci uniknąć konfliktów z sąsiadami oraz przedwczesnego zużycia mieszkania.
Zanim opublikujesz ogłoszenie, zastanów się, kto najlepiej odnajdzie się w Twoim mieszkaniu. Inaczej przygotujesz ofertę dla singla pracującego w korporacji, a inaczej dla rodziny z dziećmi. Kluczowe grupy to:
pracujący profesjonaliści / Single: Zazwyczaj szukają lokali o wysokim standardzie, blisko centrum lub centrów biznesowych. Są to najemcy stabilni finansowo, którzy spędzają w domu mało czasu, co przekłada się na mniejsze zużycie lokalu.
studenci: Najbardziej dynamiczna grupa. Wynajmują sezonowo (często na rok akademicki). Choć kojarzą się z większym ryzykiem hałasu, w ich przypadku często stosuje się poręczenie rodziców, co daje dodatkową gwarancję płatności.
rodziny z dziećmi: To zazwyczaj najemcy najbardziej stabilni, którzy szukają miejsca na lata. W tym przypadku bezwzględnie rekomendujemy najem okazjonalny, aby zabezpieczyć interesy obu stron.
osoby ze zwierzętami: Akceptacja czworonogów znacznie zawęża konkurencję, co pozwala Ci dyktować nieco wyższą cenę lub wyższą kaucję. To często bardzo lojalni najemcy, bo wiedzą, jak trudno znaleźć im inne mieszkanie.
Wskazówka: Twój "idealny lokator" powinien być dopasowany do otoczenia. Jeśli Twoje mieszkanie znajduje się w cichej kamienicy pełnej seniorów, wynajęcie go grupie studentów może generować ciągłe telefony ze skargami. Jeśli z kolei masz mieszkanie na 4. piętrze bez windy, rodzina z małym dzieckiem i wózkiem może szybko zrezygnować z najmu z powodu niewygody.
O co pytać podczas prezentacji mieszkania?
Przygotuj sobie zestaw pytań pomocniczych. Nie bój się pytać o:
Formę zatrudnienia i stabilność dochodów – czy najemcę stać na to mieszkanie (zasada 30%: czynsz nie powinien przekraczać 30-40% dochodów).
Powód zmiany mieszkania – odpowiedź wiele powie o trybie życia lokatora.
Liczbę osób, które faktycznie zamieszkają w lokalu – aby uniknąć robienia z kawalerki hostelu.
Wybór lokatora to nie casting na przyjaciela, ale proces biznesowy. Intuicja jest ważna, ale twarde dane są ważniejsze. Jeśli zauważysz poniższe zachowania, lepiej podziękuj i szukaj dalej:
Nadmierny pośpiech: Najemca chce podpisać umowę „już teraz”, wprowadzić się w nocy lub naciska na ominięcie formalności (np. notariusza). Często oznacza to, że został właśnie wyrzucony z poprzedniego mieszkania.
Problemy z dokumentami: brak stałego źródła dochodu lub niechęć do okazania dowodu osobistego to sygnał, że egzekucja należności będzie niemożliwa.
Negocjowanie kaucji: jeśli ktoś nie ma środków na wpłatę pełnej kaucji przed wydaniem kluczy, niemal na pewno będzie miał problem z regularnym płaceniem czynszu.
Zła historia u poprzedniego wynajmującego: nie bój się prosić o numer do poprzedniego właściciela mieszkania. Jeśli najemca kręci lub twierdzi, że „nie ma kontaktu”, potraktuj to jako ostrzeżenie.
Nie musisz wierzyć na słowo. Jako wynajmujący masz prawo oczekiwać potwierdzenia, że najemca będzie w stanie terminowo regulować zobowiązania. Oto trzy najskuteczniejsze metody:
Zasada 30%: To złoty standard bezpieczeństwa. Czynsz najmu wraz z opłatami administracyjnymi nie powinien przekraczać 30-40% miesięcznych dochodów netto najemcy. Jeśli mieszkanie kosztuje 3000 zł, a najemca zarabia 4500 zł, ryzyko zatorów płatniczych przy pierwszej większej awarii samochodu czy chorobie jest ogromne.
Zaświadczenie o zarobkach lub wyciąg z konta: Możesz poprosić o wgląd do zaświadczenia z miejsca pracy lub (bardziej dyskretnie) o wyciąg z konta z ostatnich 3 miesięcy, na którym widać regularne wpływy wynagrodzenia. Najemca ma prawo odmówić, ale Ty masz prawo nie podpisać z nim umowy.
Weryfikacja w rejestrach dłużników: Coraz popularniejsze stają się certyfikaty najemcy (np. przez systemy takie jak Simpl.rent). Najemca sam generuje raport, który potwierdza jego wiarygodność płatniczą bez pokazywania Ci dokładnych kwot zarobków.
Kaucja nie jest "funduszem na ostatni miesiąc najmu", lecz zabezpieczeniem na wypadek zniszczeń i zaległości.
Wysokość: Standardem jest 1-miesięczny czynsz, ale przy wysokim standardzie wykończenia lub akceptacji zwierząt, warto pobrać kaucję w wysokości 2- lub 3-krotności czynszu.
Płatność: Kaucja musi być wpłacona w całości przed przekazaniem kluczy. Nigdy nie zgadzaj się na rozbicie kaucji na raty – jeśli najemca nie ma odłożonej tej kwoty na start, prawdopodobnie nie ma żadnej poduszki finansowej.
Rozliczenie: W umowie precyzyjnie określ, że kaucja podlega zwrotowi w ciągu 30 dni od zdania lokalu, co daje Ci czas na spokojne wycenienie ewentualnych szkód.
Wybór rodzaju umowy to najważniejsza decyzja w kwestii Twojego bezpieczeństwa. Najem zwykły czy okazjonalny? Ten drugi daje Ci lepszą ochronę, a podatki niezależnie od umowy płacić trzeba. Więc nad czym się tu zastanawiać? O różnicach w najmie zwykłym i okazjonalnym przeczytasz więcej tutaj.
Standardowe wzory z Internetu często pomijają szczegóły, które chronią Cię w sytuacjach podbramkowych. Upewnij się, że Twoja umowa zawiera poniższe punkty:
Precyzyjne określenie opłat: To absolutna podstawa. Rozdziel czynsz najmu (Twoje wynagrodzenie) od opłat eksploatacyjnych (czynsz do administracji, prąd, woda, gaz). Zapisz, że najemca jest zobowiązany do pokrywania podwyżek narzuconych przez wspólnotę lub dostawców mediów.
Termin i forma płatności: Określ konkretny dzień miesiąca (np. do 10-go każdego miesiąca) oraz numer konta. Dodaj zapis, że za datę zapłaty uznaje się datę wpływu środków na Twój rachunek, a nie datę zlecenia przelewu przez najemcę.
Zakaz podnajmowania: Bez tego zapisu najemca mógłby legalnie podnająć Twój lokal osobom trzecim lub wystawić pokój na portale typu Airbnb bez Twojej wiedzy i zgody.
Kaucja i jej rozliczenie: Zdefiniuj kwotę oraz czas na jej zwrot (ustawowo do 30 dni). Dodaj zapis, że kaucja może zostać wykorzystana na pokrycie nie tylko zaległości w czynszu, ale także kosztów napraw uszkodzeń wykraczających poza normalne zużycie.
Liczba mieszkańców: Wskaż z imienia i nazwiska osoby uprawnione do zamieszkiwania w lokalu. Zastrzeż, że każda dodatkowa osoba wymagająca dłuższego pobytu (np. powyżej 7 dni) wymaga Twojej pisemnej zgody.
Naprawy i konserwacja: Jasno podziel obowiązki. Przyjmuje się, że drobne naprawy (wymiana żarówki, uszczelki w kranie, konserwacja filtrów w pralce) obciążają najemcę, natomiast wymiana sprzętów AGD czy naprawa pękniętej rury leży po stronie właściciela.
W przypadku umowy na czas określony (najczęstsza praktyka), pamiętaj, że nie można jej wypowiedzieć "ot tak". W umowie muszą znaleźć się konkretne powody, dla których dopuszczacie wcześniejsze rozwiązanie kontraktu (np. zaległość z płatnością powyżej dwóch okresów, używanie lokalu sprzecznie z przeznaczeniem lub rażące naruszanie porządku domowego).
Protokół zdawczo-odbiorczy to dokument równie ważny, co sama umowa. To właśnie on, a nie umowa, stanowi podstawę do ewentualnego zatrzymania kaucji w przypadku zniszczeń. Bez rzetelnego protokołu bardzo trudno udowodnić, że plama na kanapie czy pęknięta płytka nie istniały przed wprowadzeniem się najemcy.
Prawidłowo sporządzony protokół powinien być maksymalnie szczegółowy. Nie ograniczaj się do stwierdzenia „mieszkanie w stanie dobrym”. Pamiętaj o tych trzech filarach:
Dokładny opis stanu technicznego i wizualnego: Opisz stan ścian (czy są czyste, czy mają zarysowania), podłóg, okien oraz drzwi. Wypisz wszystkie sprzęty AGD i RTV, podając ich markę i model. Warto zaznaczyć nawet takie detale jak liczba kompletów kluczy czy pilotów do bramy/garażu.
Stany liczników: To kluczowy element dla rozliczeń finansowych. Spisz stany licznika prądu, gazu, wody ciepłej i zimnej oraz (jeśli to możliwe) podzielników ciepła na grzejnikach w dniu przekazania kluczy. Dzięki temu rozliczysz najemcę co do grosza za faktyczne zużycie.
Dokumentacja fotograficzna: To najpotężniejszy dowód w przypadku sporu. Dołącz do protokołu (np. na pendrive, w chmurze lub jako załącznik do maila) zdjęcia każdego pomieszczenia, wnętrz szaf, spodu piekarnika czy narożników kanapy. Fotografie powinny być wyraźne i zrobione w dobrym świetle.
Protokół sporządzaj zawsze w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach (po jednym dla każdej ze stron) bezpośrednio w mieszkaniu, w obecności najemcy.
Podpisy: Upewnij się, że najemca podpisał każdą stronę dokumentu i zaakceptował dołączone zdjęcia.
Odbiór (koniec najmu): Przy wyprowadzce najemcy weź ten sam dokument i punkt po punkcie sprawdź, czy stan mieszkania zgadza się z opisem z dnia wprowadzenia.
Normalne zużycie vs. zniszczenie: Pamiętaj, że zgodnie z prawem najemca nie odpowiada za „zużycie będące następstwem prawidłowego używania” (np. lekkie zszarzenie ścian czy drobne ryski na parkiecie). Odpowiada jednak za uszkodzenia mechaniczne, plamy, dziury w ścianach czy zaniedbania w czystości (np. zakamienioną armaturę).
W 2026 roku nie masz już wyboru między skalą podatkową a ryczałtem. Każdy najem prywatny musi być rozliczany ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. To prosta forma, ale ma swoje żelazne zasady:
stawka 8,5%: obowiązuje do limitu przychodu 100 000 zł w skali roku.
stawka 12,5%: płacisz ją dopiero od nadwyżki powyżej 100 000 zł.
dla małżonków: limit jest wspólny i wynosi 200 000 zł, niezależnie od tego, czy rozliczacie się osobno, czy przez jednego z małżonków.
Ważne: Ryczałt płacisz od przychodu, a nie od dochodu. Oznacza to, że nie możesz odliczyć od podatku kosztów remontu, zakupu mebli czy odsetek od kredytu.
Aby nie płacić podatku od pieniędzy, które tylko "przekazujesz" do administracji lub elektrowni, musisz odpowiednio sformułować umowę:
Wskaż wyraźnie czynsz najmu (np. 2500 zł) – to od tej kwoty liczysz 8,5%.
Zapisz, że opłaty do wspólnoty i media (np. 700 zł) ponosi najemca, a Ty jedynie pośredniczysz w ich przekazywaniu. Dzięki temu oszczędzasz miesięcznie kilkadziesiąt złotych, które musiałbyś oddać fiskusowi, gdyby te kwoty były wpisane jako jedna suma.
brak zgłoszenia: nie musisz już biegać do urzędu, by zgłosić chęć płacenia ryczałtu. Pierwsza wpłata podatku do US jest automatycznym wyborem tej formy.
termin płatności: podatek za dany miesiąc płacisz do 20. dnia kolejnego miesiąca (np. za styczeń płacisz do 20 lutego). Za grudzień płacisz do 20 stycznia kolejnego roku.
mikrorachunek: wpłat dokonujesz na swój indywidualny mikrorachunek podatkowy, wpisując w tytule symbol PPE.
PIT-28: to Twoja deklaracja roczna. Musisz ją złożyć do 30 kwietnia roku następnego.
Największym błędem jest wliczanie mediów „w ciemno” w kwotę czynszu. Ceny energii są zmienne, a nawyki najemców skrajnie różne. Stosuje się dwa główne modele:
Model zaliczkowy (rekomendowany): Najemca co miesiąc wpłaca stałą kwotę (np. 300 zł) na poczet mediów. Raz na kwartał lub raz na pół roku (po otrzymaniu rozliczeń od wspólnoty/dostawców) porównujesz wpłaty z faktycznym zużyciem. Jeśli powstała nadpłata – zaliczasz ją na poczet przyszłych opłat; jeśli niedopłata – najemca musi ją uregulować w terminie 7 dni.
Przepisanie liczników: W przypadku prądu i gazu najprostszym rozwiązaniem jest przepisanie umowy bezpośrednio na najemcę. Wtedy on sam otrzymuje faktury i odpowiada za ich terminowe opłacanie. To całkowicie zdejmuje z Ciebie ryzyko zadłużenia u dostawcy energii.
Jeżeli posiadasz aplikację Mój TAURON, przepisanie umowy na prąd możesz zrobić online, bez wychodzenia z domu. Kliknij tutaj, Papierowy protokół TAURON można otrzymać po wysłaniu wiadomości przez formularz kontaktowy.
Jeśli posiadasz konto eBOK w PGNiG, to umowę możesz przepisać tutaj. Papierowy protokół zdawczo-odbiorczy znajdziesz tutaj.
Kaucja to Twoje zabezpieczenie, ale pamiętaj, że nie są to Twoje pieniądze – to depozyt. Jej rozliczenie powinno być profesjonalne i udokumentowane:
Czas na zwrot: Ustawowo masz na to 30 dni od dnia opróżnienia lokalu i podpisania protokołu odbiorczego. Nie oddawaj kaucji do ręki w dniu oddania kluczy – potrzebujesz czasu na sprawdzenie, czy nie przyjdą jeszcze niedopłacone rachunki za media (np. wyrównanie za wodę lub ogrzewanie).
Zatrzymanie części kaucji: Jeśli stwierdzisz zniszczenia wykraczające poza normalne zużycie (np. dziura w drzwiach, zniszczony blat), musisz przedstawić najemcy wycenę naprawy. Najlepiej posłużyć się fakturą za usługę lub paragonami za materiały. Tylko wtedy zatrzymanie części środków jest prawnie uzasadnione.
Normalne zużycie (wear and tear): Nie możesz potrącić z kaucji kosztów malowania ścian po 2 latach najmu, jeśli są one jedynie naturalnie przykurzone. Prawo zakłada, że mieszkanie zużywa się w trakcie mieszkania.
Wielu wynajmujących bagatelizuje kwestię ubezpieczenia, traktując ją jako zbędny koszt. W rzeczywistości to najtańszy sposób na uniknięcie finansowej katastrofy w przypadku zalania, pożaru czy zniszczeń spowodowanych przez osoby trzecie.
Jako właściciel powinieneś posiadać własną polisę, która skupia się na murach i elementach stałych. Twoje ubezpieczenie powinno obejmować:
Zdarzenia losowe: Pożar, zalanie (np. pęknięta rura w ścianie), przepięcia instalacji czy silny wiatr.
OC w życiu prywatnym właściciela: Niezbędne w sytuacji, gdy np. Twoja rura pęknie i zaleje sąsiada z dołu. Bez tego ubezpieczenia będziesz musiał pokryć koszty remontu sąsiada z własnej kieszeni.
Pakiet Assistance: Bardzo przydatny dodatek, który zapewnia darmową pomoc fachowca (ślusarza, hydraulika, elektryka) w razie nagłej awarii. Oszczędza to Twój czas i stres przy drobnych usterkach.
To absolutny „game changer” w bezpiecznym wynajmie. Wymagaj w umowie, aby najemca wykupił własne OC najemcy (z klauzulą szkód w mieniu wynajmowanym). Koszt takiej polisy to zazwyczaj zaledwie 50–100 zł na cały rok.
Dlaczego to jest ważne dla Ciebie?
Szkody nieumyślne: Jeśli najemca zaśnie z odkręconą wodą i zaleje mieszkanie oraz sąsiadów, szkody zostaną pokryte z jego polisy, a nie z Twojej kaucji (która mogłaby nie starczyć na remont).
Ochrona wyposażenia: Polisa OC najemcy chroni Twoje meble, sprzęt AGD i elektronikę przed zniszczeniem przez lokatora.
Łatwiejsza egzekucja: Zamiast kłócić się o pieniądze z najemcą, po prostu zgłaszacie szkodę do ubezpieczyciela.
Wskazówka: Poproś najemcę o przesłanie potwierdzenia zawarcia polisy oraz dowodu opłacenia składki w ciągu 7 dni od podpisania umowy. To mały krok, który daje ogromne poczucie bezpieczeństwa.
Jeżeli chcesz sprzedać nieruchomość w Gliwicach, skontaktuj się ze mną i umów na bezpłatną konsultację.